Z archiwum Telewizji – 18.02.1998 rok

  • 21.02.2018, 14:20 (aktualizacja 21.02.2018 16:43)
Z archiwum Telewizji – 18.02.1998 rok Telewizja Świnoujście
Okazuje się, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, nieznaną metodą i sposobem prawie wszystko co znajdowało się na świnoujskiej promenadzie w dziwny sposób „wyparowywało bezpowrotnie”.

Ówczesny naczelnik Wydziału Służb Komunalnych Urzędu Miasta Czesław Wojciechowski wraz z pracownikami nie nadążali w tamtych latach z uzupełnianiem m.in. krzewów róż, lamp ulicznych, śmietniczek, ławek a nawet… trawnikowych zraszaczy.

 

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.tvswinoujscie.pl z siedzibą w Świnoujściu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Mela
Mela 21.02.2018, 17:41
Jaka promka pusta była 20 lat temu :) Co do kwiatków, latarni, ławek i śmietniczek, to wówczas takie były czasy, że jak ktoś chciał mieć pięknie na działce do uzupełniał sobie braki w parku lub na promce. Teraz to chyba już tak nie kradną?
Eva
Eva 21.02.2018, 17:22
Dobrze pamiętam te "dekoracyjne" wielkie betonowe śmietniki przy tych ławkach na muszli:))

Pozostałe